A więc od słów do czynów oto zdjątka, 2, jedno z Abbey, drugie bez:


I co? Podobają wam się?
Ja bym wolała żeby jego włosy stały, a minę miał mniej poważną, tak jak w serialu, a jego buty wyglądają jak kapcie.
A wy, jak uważacie?
Wolicie Rossa z Abbey, czy może lepiej prezentuje się sam?
Podzielcie się ze mną swoją opinią.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz